piątek, 6 listopada 2015

Czas. Los. Przeznaczenie.

Wraz z początkiem września w mojej głowie znajdowało się wiele koncepcji, przemyśleń i planów dotyczących nadchodzącego roku szkolnego. Od tego czasu przeminęły 2 miesiące. Nie mam pojęcia, kiedy to minęło. Widać, że czas płynie nieubłaganie, a My jesteśmy coraz starsi. Przede mną aż, albo tylko 35 tygodni, chyba najbardziej pracowite w moim dotychczasowym życiu.

Gdy z dumą, po pierwszej klasie wybierałam swoje przedmioty realizowane na poziomie rozszerzonym, nie myślałam, że moje życie zmieni się o 180º. Szczerze? Utknęłam w punkcie, w którym na nic nie jestem zdecydowana. Mam mnóstwo pomysłów na siebie, ale który jest najlepszy? Myślałam o tym, aby zaraz po maturze wyjechać jako Aupair. Podjęłam kroki zmierzające ku temu, jednak ze składaniem papierów muszę jeszcze trochę poczekać. Zastanawiam się również cały czas nad studiami w Wielkiej Brytanii. Zaczęłam zagłębiać się w skomplikowany świat brytyjskiego naboru na studia. Ale o tym później. Gap year również wydawał się fantastyczną opcją – właśnie ''wydawał się''. Nie najgorszym planem było również pozbieranie informacji o kursach językowych

Interesując się wieloma rzeczami otwiera się przede mną wiele furtek. Wydaje mi się jednak, że zbyt wiele, abym podjęła decyzję akurat teraz. Rozmyślam, stawiam cele, szukam, dyskutuję. Jednak nie planuję. Z planami już tak jest, że lubią się zmieniać. Samoistnie. Bez naszej wiedzy i zgody. W tym wszystkim trzeba być pewnym – nie tylko siebie, ale i swoich decyzji, a co za tym idzie brać za nie pełną odpowiedzialność i liczyć się z konsekwencjami.
Przez tyle lat dziwiłam się ludziom, którzy nie potrafili stwierdzić, po tylu latach nauki, co chcą robić. 
A teraz ja jestem właśnie w tym miejscu. Myślę, że nie jest to tylko mój problem. Obserwując moją klasę, z dnia na dzień, ludzie, którzy desperacko dążyli do spełnienia swych marzeń – poddawali się, odpuszczali, zauważali inne rozwiązania.


I pośród tych osób jestem właśnie ja. Co los przyniesie dowiem się w nadchodzących miesiącach... 

Nie oznacza to jednak, że nie mogę skierować przeznaczenia na odpowiednie tory.

O.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz