wtorek, 15 grudnia 2015

Popraw się!

Bywa tak, że jesteśmy niezadowoleni ze sposobu nauki angielskiego na przestrzeni naszych lat szkolnych. Niestety jest to coraz częstsze zjawisko. Powiedzmy sobie szczerze – polskie szkoły nie są wykwalifikowane do nauczania języka w stopniu takim, abyśmy byli komunikatywni. Wszyscy skupiają się na egzaminie gimnazjalnym, a później na przygotowaniu do matury. Przykre, ale niestety prawdziwe...
Jakiś czas temu postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i opracowałam sobie plan uzupełniający do zajęć szkolnych. Z chęcią się z Wami nim podzielę:

Filmy po angielsku z angielskim napisami to, coś co w przyjemny sposób wzbogaci Wasze słownictwo. Na początku nie jest łatwo, ale z czasem zauważamy, że potrafimy więcej. Podczas seansów miałam przy sobie notes, w którym zapisywałam słówka, których nie znam, a nie domyśliłam się z kontekstu, co oznaczają. Następnie tłumaczyłam je i się ich uczyłam – tak dodatkowo wzbogacałam słownictwo. Na początek polecam bajki Disney'a, ponieważ nie zawierają skomplikowanej treści.

Książki (zwykle kryminały) są dostępne we wszystkich księgarniach i są dostosowane do poziomu językowego – sami wybieramy stopień zaawansowania. Zazwyczaj na marginesach są wypisane trudniejsze słówka, po to, aby nie odrywać się w czasie czytania. Jeśli jednak ciężko jest wam się zainteresować historiami kryminalnymi, polecam dwumiesięcznik English Matters. Znajdują się w nim ciekawe artykuły na różne tematy. Każdy znajdzie tam coś dla siebie. Słówka są również wypisane i przetłumaczone. Oczywiście najlepiej je sobie przyswoić.
Tradycyjna literatura obcojęzyczna nadaje się świetnie, aczkolwiek nie jestem jej zwolenniczką ze względu na to, że podczas czytania wersji papierowej, muszę się odrywać do słownika. Jednakże znalazałam na to idealne rozwiązanie jakim jest Kindle (czytnik ebooków). Posiada on wbudowany słownik angielsko-angielski. Podczas czytania w obcym języku zawsze ustawiam sobie opcję, aby najczęściej sprawdzane słówka pod względem znaczenia zostały podkreślane, a nad nimi widnieją krótkie wytłumaczenia lub synonimy. Jeśli jednak coś jest niezrozumiałe i niepodkreślone wystarczy przycisnąć i przytrzymać daną frazę. Ukazuje się wtedy chmurka z fragmentem ze słownika. Opcja genialna i bardzo przydatna w czasie nauki.

Zamiana zwykłego słownika polsko-angielskiego czy angielsko-polskiego na angielsko-angielski również w moim przypadku sprawdziła się, podczas poszukiwań wśród nieznanego słownictwa.

Jest wiele sposobów na produktywną naukę słownictwa – u mnie najlepiej sprawdzają się fiszki. Schemat nauki jest bardzo prosty, słówka są zapisywane pojedynczo więc ma to przejrzystą formę.

Może macie jakieś wypróbowane sposoby nauki języków? Z chęcią się z nimi zapoznam! Zapraszam do komentowania ; )


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz