wtorek, 16 sierpnia 2016

List z mojego Hogwartu.

"Tam jest lista wszystkiego, co Ci będzie potrzebne. Harry rozłożył drugi arkusz papieru, którego uprzednio nie zauważył i przeczytał:[...] 

     różdżka;
     kociołek;
     zestaw szklanych lub kryształowych fiolek;
     teleskop;
     miedziana waga z odważnikami.

Studenci mogą także mieć jedną sowę albo jednego kota, albo jedną ropuchę..."



Wczoraj odnalazłam w skrzynce pocztę. Internetowy list. Gdy zobaczyłam, że jest z uczelni, bardzo się ucieszyłam, ponieważ wszystko, co przychodzi stamtąd jest dla mnie wyczekiwane niczym korespondencja z Hogwartu, na którą nadal niektórzy czekają.
Po otworzeniu okazało się, że znajduje się tam wiele ważnych, jak nie najważniejszych informacji odnośnie rozpoczęcia nowej przygody. Na pierwszym miejscu była lista kierunków, z którymi będę miała zajęcia na roku zerowym. Dopiero po 12 miesiącach rozejdziemy się na wybrane studia. Następnie kilka instrukcji dotyczących rejestracji. Najmilszym zaskoczeniem było to, że została tam dołączona krótka notka od osoby, która ma pod opieką cały rok zerowy. Co zawierała? Gratulacje, zapewnienie, że wydział jest pełny rozentuzjazmowanych wykładowców oraz informacje odnośnie specjalnych zajęć zapoznawczych i zapewnieni, że wszyscy już na Nas czekają. Bardzo sympatyczny gest. Poniżej wieść, iż plan będzie dostępny na 12 dni przed rozpoczęciem roku, czyli 7 września. Oczywiście nie mogę się doczekać, aż go poznam! Ku memu zdziwieniu, poniżej ukazała się moim oczom lista zawierająca aż 21 pozycji, z rzeczami, które musimy nabyć. Jesteśmy zobowiązani, aby zaopatrzyć w przedmioty do rysowania, szkicowania oraz modelowania 3D. Niesamowicie się cieszę, że spędzę rok na nauce tych umiejętności. Jak dla mnie - sama przyjemność! Na ostatniej stronie został umieszczony tytuł książki, którą warto przeczytać przed rozpoczęciem roku i dlaczego. Od razu pobiegłam po nią do biblioteki. Przy okazji rozruszam się z "profesjonalnym" słownictwem i nazewnictwem. Ciekawym załącznikiem do całego listu było wytłumaczenie jak trafić do poszczególnej sali, mając w zanadrzu tylko jej dziwną numerację. Nie zabrakło skróconej wersji kalendarz roku akademickiego. Z niecierpliwością wyczekuję września jak nigdy dotąd! 


O.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz